Okuniew: sierpniowy zachód słońca

Końcówka lipca i początek sierpnia w rozjazdach… i dopiero dziś znalazłam czas, by wybrać się na zachód słońca w mojej okolicy. Niestety, niebiesko-fioletowe kwiatki, które podczas ostatniej lipcowej sesji pięknie komponowały się z różowymi chmurami już przekwitły! Zatem do wyboru miałam przekwitłe osty z puszkami, kwitnącą już na żółto nawłoć lub niewielkie białe kwiatuszki, których nazwy nie znam.

Wybrałam białe kwiatuszki. Do tego oczywiście statyw, obiektyw 70-200 2.8 L oraz trzy filtry Cokin – szare połówkowe o różnej gęstości i… takie efekty:

Dodaj komentarz