Sesja brzuszkowa Magdy

Przyznam się, że miałam obawy czy zdążymy zrobić zdjęcia przd rozwiązaniem! Zamówioną sukienkę kurier już dostarczył, miejscówki były obejrzane i wybrane…  a tu trzeba było przekładać termin ze względu na pogodę i przeziębienie… ale wreszcie UDAŁO SIĘ!

Oto Magda. Na dwa tygodnie przed przyjściem na świat córeczki Marysi <3

2 komentarze

    • Magda, 11 kwietnia, 2018, 10:04 am

    Odpowiedz

    Cudowna sejsa. Już nie mogę doczekać sie kolejnej <3

    1. Odpowiedz

      To był wyjątkowy czas w plenerze! Dziękuję Ci!
      A na kolejną sesję też czekam niecierpliwie ;*

Dodaj komentarz