Park Narodowy Torres del Paine

podróże, Świat

Po części argentyńskiej i parku Los Glaciares – przyszedł czas na zwiedzenie chilijskiej części Patagonii – parku Torres del Paine. Tu nocowaliśmy na kempingu, w namiotach. A po parku poruszaliśmy się wynajętym busem (odległości w parku nawet między „foto miejscówkami” są ogromne). Słynne rogi – Los Cuernos widzieliśmy z  naszego kempingu! I ten fragment mamy obfotografowany i o poranku, i o zachodzie :) Aura była dla nas łaskawa!!! Natomiast trekking pod same Torres del Paine zajął nam dwa dni (łącznie z nocowaniem na kempingu Chileno, oddalonym o ok. 7 km pod górę od punktu widokowego). Pod słynne trzy wieże startowaliśmy w deszczu, a na górze delikatnie prószył śnieg…

Wysiłek, zmęczenie, może niespełna 2 h snu w ciasnym namiocie – to wszystko było warte widoku, który zobaczyłam rano. Mieliśmy fantastyczny, ale zarazem mroźny wschód słońca (wyjęłam nawet folię NRC, bo gorąca herbata, ani zawartość piersiówki nie mogły mnie rozgrzać…).

Zdjęcia powstawły w czasie fotowyprawy z Piotrem Trybalskim.

Taki wdok mieliśmy raptem 10 minut spacerkiem od kempingu

Słynne rogi

Kolory natury, zero Photoshopa!

Widok wart każego wysiłku! Torres del Paine o poranku.

I panorama z 7 pionowych kadrów :)

Trzy guanaco pięknie nam pozowały na tle wież.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s