Bieszczady: szukając aniołów

Polska

To była moja druga wizyta w Bieszczadach, ale pogoda była zdecydowanie lepsza – sprzyjająca bieganiu (Rzeźniczek i Dycha na Jeleni Skok), wędrówkom i oczywiście fotografowaniu.

Połonina Wetlińska

Widok na Caryńską z Wetlińskiej

Połonina Caryńska

Zachód słońca w Smerku

Poranne mgły

Wieczorne mgły po burzy

Zachód słońca po burzy

Bieszczadzkie szlaki gwiazd

Poranek

Godzinę po wchodzie słońca, gdy słońce wyszło zza Smerka

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Bieszczady: szukając aniołów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s