Portret: spontanicznie

Ludzie

Weekendowa wizyta w Trójmieście zaowocowała medalem z gdyńskiego półmaratonu oraz… zdjęciami portretowymi :)

Portrety zdarza mi się robić niezwykle rzadko, ale warunki były idealne i grzechem byłoby nie wyjąć aparatu…

Na zewnątrz lało…

A tu dwie niezwykłości: miejsce – Fukafe we Wrzeszczu i przede wszystkim modelka – moja kuzynka Emilia.

Taka krótka seria.

Zdjęć morza z tego wyjazdu nie mam…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Portret: spontanicznie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s