2 w 1: zachód słońca i wschód księżyca

Okolica

11 stycznia tuż po zachodzie słońca zaczynał się wchód księżyca w pełni.

Wybrałam się do mojego ulubionego drzewa – sprawdzona miejscówka na zachody (na wschody nie wiem, bo trudno mi na nie wstać…). 1,5 km od domu…

Zachód nie był spektakularny – na niebie żadnej chmurki, ani żadnych ciekawych kolorów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s