Poznań wart poznania

Polska

Kwietniowy półmaraton w Poznaniu biegłam w deszczu, ale dzień wcześniej były piękne chmury nad miastem.

To był chyba pierwszy raz, kiedy jadąc na bieg miałam ze sobą nie tylko buty biegowe, ale i aparat ze statywem (plus dwa obiektywy). Ciężko było się z tym spakować „kompaktowo”, ale chyba było warto ;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s